Telecommunications Consultancy
Net Neutrality, Next Generation Networks, IPv6 and more
ITU Experts and EU Advisors, PhD

Wednesday, April 22, 2009

Kolejny bank ofiarą sieciowego ataku cache poisoning

Tym razem atak nastąpił na brazylijski bank i polegał on na przekierowaniu ruchu do fałszywej strony. Chodzi o Bradesco – jeden z największych bankow w Ameryce Łacińskiej, obsługujący ponad 40 milionów klientów.

Użytkownik systemu bankowości elektronicznej wpisywał w przeglądarce właściwą nazwę domenową, ale serwer DNS u ISP, zamiast prawdziwego adresu IP, podawał fałszywy, „wstrzyknięty” do DNS przez hakerów.

O cache poisoning pojawiło się już bardzo wiele materiałów w roku 2008 na stronach m.in. na łamach Webhosting.pl, a światowe agencje informacyjne podniecały się „Dan Kaminsky vulnerability” przez kilka miesięcy. Mimo to, jak widać, nie wszyscy ISP zrozumieli, że problem istnieje i może mieć poważne konsekwencje.

Ataki typu cache-poisoning zdarzają się dość często, mimo że wszyscy wiedzą (przynajmniej teoretycznie), jak z tym walczyć. Część ataków zapewne nawet jest niewykrywanych, bo celem hakerów nie jest zwrócenie na siebie uwagi, tylko zarobienie pieniędzy.

Po co więc wspominam ten problem i mówię o tym konkretnym ataku w Brazylii. Otóż nadal w Polsce część serwerów jest narażona na ataki tego typu i administratorzy nie wzięli pod rozwagę informacji o tym zagrożeniu. Warto więc uczyć się na cudzych błędach i sprawdzić jeszcze raz, czy aby nasze serwery DNS są bezpieczne.

Jeśli teraz choć kilku administratorów sprawdzi, czy ich serwery DNS są odporne na cache poisoning (może mieli np. upgarde oprogramowania i przypadkowo utracili randomizację odpowiedzi DNSowych?), to bezpieczeństwo naszego Internetu poprawi się chociaż troszeczkę.